Wielkopolska najmniej bezrobotna w kraju

W zeszłym roku blisko połowa (45,7 procent) zarejestrowanych w Wielkopolsce bezrobotnych pozostawała w ewidencji urzędów pracy powyżej 2 lat. Osoby te są obecnie największym problemem rynku pracy. Tym niemniej, w ubiegłym roku z rejestrów urzędów pracy w regionie ubyła co trzecia osoba bezrobotna. To nienotowane od lat wyniki – można przeczytać w opublikowanej właśnie przez Wojewódzki Urząd Pracy w Poznaniu „Ocenie sytuacji na wielkopolskim rynku pracy i realizacji zadań w zakresie polityki rynku pracy w 2007 r.”

Bezrobocie w ostatnich latach straciło na sile, a ubiegły rok zarówno pod względem dynamiki spadku, jak i stopy bezrobocia przyniósł bardzo korzystne wyniki. Na koniec grudnia 2007 r. województwo wielkopolskie znalazło się na pierwszym miejscu w kraju pod względem najniższej stopy bezrobocia. Wynosiła ona u nas 8 procent.

Od lat utrzymuje się znaczne zróżnicowanie terytorialne bezrobocia, co jest wynikiem przede wszystkim nierównomiernego rozwoju społeczno-gospodarczego oraz położenia geograficznego. Wskaźnik bezrobocia na poziomie powiatów wynosił od 3,1 proc. (powiat poznański) do 15,5 proc. (koniński), a na poziomie podregionów od 5,1 proc. (poznański) do 14,3 proc. (koniński). W ubiegłym roku największe spadki bezrobocia zanotowano w powiatach tureckim (o 54,7 proc.) oraz wolsztyńskim i nowotomyskim (o 49,1proc.). Najmniejsze, choć również znaczące, w ostrzeszowskim (o 18,1 proc.) oraz konińskim i kolskim (o 19,6 proc.).

W ostatnich pięciu latach zdecydowanie szybciej spadało bezrobocie mężczyzn niż kobiet. W 2002 r. procent kobiet wśród bezrobotnych wynosił 52,1, natomiast na koniec ubiegłego roku już 65,8! Kobiety stanowią blisko 2/3 ogólnej liczby długotrwale bezrobotnych, 3/4 osób pozostających w rejestrach urzędu pracy powyżej 24 miesiące, 2/3 bezrobotnych do 25 roku życia, 4/5 osób do 27 roku życia, które ukończyły szkołę wyższą, oraz 2/3 mieszkańców wsi. Ta „przewaga” nie idzie jednak w parze z aktywnością w poszukiwaniu zatrudnienia, w centrach informacji i planowania kariery zawodowej panie stanowią niecałą połowę klienteli.

Notowany w ostatnich latach spadek poziomu bezrobocia dotyczył przede wszystkim mieszkańców miast. Choć na wsiach mieszka 43 proc. Wielkopolan, to stanowią oni aż 47,6 proc. bezrobotnych i tendencja ta się, niestety, pogłębia.

Mimo że ludzi młodych w ewidencji urzędów pracy jest wielu, to populacja bezrobotnych wyraźnie się starzeje. Systematycznie spada liczba zarejestrowanych osób do 25 lat, a wzrasta udział bezrobotnych w wieku 45 lat i więcej. Niepokoi także, że zwiększa się udział osób bez stażu zawodowego wśród bezrobotnych do 25 roku życia.

W ubiegłem roku co trzecia zarejestrowana osoba ukończyła co najmniej szkołę średnią. Wzrasta liczba osób z wyższym wykształceniem, co sugeruje niedopasowanie oferty edukacyjnej do potrzeb rynku pracy. Jednocześnie zaczyna brakować wykwalifikowanych fachowców i rzemieślników. Od lat nie zmieniają się profesje na czele rankingu zawodów w największym stopniu generujących bezrobocie. Trudną sytuację tych osób można złagodzić poprzez konsekwentne wspomaganie działań uruchamiających system efektywnych szkoleń i przekwalifikowań zawodowych oraz poprzez stworzenie przyjaznego klimatu dla podwyższania kwalifikacji.

Faktem jest trudna sytuacja bezrobotnych powyżej pięćdziesiątki. Połowa z nich figurowała w ewidencji powyżej 12 miesięcy, a 3/4 miało wykształcenie zawodowe i niższe.

Obecnie znacznie trudniejsze dla urzędów pracy staje się kojarzenie ofert zatrudnienia z osobami pozostającymi w rejestrach bezrobotnych. Rośnie rola służb aktywizujących bezrobotnych, a zwłaszcza poradnictwa zawodowego. Im dłuższy okres pozostawania bez pracy, tym bardziej potrzebna jest pomoc psychologów w zmianie nastawienia do aktywności życiowej. Dopiero potem można proponować przyjęcie indywidualnych planów wyjścia z bezrobocia.


Ekspert radzi

Statystyka w Wielkopolsce

Liczba bezrobotnych
148 572 osoby

Stopa bezrobocia
10,0%

Dane z marca 2012

archiwum

Elektroniczny Urząd Podawczy